

W czasie Wielkiego Postu zebrałyśmy pokaźną liczbę darów na Ukrainę przekazanych nam przez różnych przyjaciół naszych misji. W dniu dzisiejszym te dary zostały wysłane, a uzbierało się ich aż … 700 kg. W dwóch paletach znalazły się artykuły szkolne i biurowe, odzież, zabawki, żywność, słodycze i artykuły chemiczne.
Z Przemyśla, dokąd zostały nadane, dary te zostaną z kolei przewiezione dla potrzebujących na Ukrainę.
Dziękujemy każdemu kto swoim większym czy mniejszym, ale ofiarowanym z serca darem wsparł akcję „JAŁMUŻNA WIELKOPOSTNA”. Każda z obdarowanych osób na Ukrainie z pewnością powie „Diakuju” czyli „Dziękuję”.
…….chcę, abyś była dobrą uczennicą i służebnicą Moją: abyś służyła swoim braciom myślą, mową i uczynkiem. Abyś kochała ich myślą, mową i uczynkiem.
KOCHAĆ MYŚLĄ - to znaczy każde zło i słabość jakie dostrzegasz u swojego bliźniego, o jakich się dowiadujesz , zanurzać w Miłosierdziu – modlić się, wybaczać i pragnąć jego powstania. Zwłaszcza to zło jakie ciebie dotyka i rani, obejmować Miłosierdziem.
Jeśli ktoś upadł w błoto i szamoczę się w nim nie sposób, aby nie obryzgał innych, zwłaszcza tych, którzy są najbliżej. Nie uciekaj wtedy, aby oczyścić się i nie sięgaj po błoto, by jego ochlapać, odpłacając mu, bo jemu nie pomożesz i sama się pobrudzisz. Kochaj, by miłość osuszyła kałuże, w jakiej jest , i błoto, jakim się skalał. Gorąca miłość sprawi, że błoto wyschnie i odpadnie tak z niego jak i z ciebie.
KOCHAĆ MOWĄ - to nie rozsiewać wśród innych tego co złe. Nie powtarzać tego co wiesz, co poznałaś i zobaczyłaś z nędzy ludzkiej bliźnich twoich – tych bliskich i tych dalekich. I nie narzekać! Mówić tylko to, co śluzy dobru, zwłaszcza ostrzegając innych przed złem, aby szli za Mną zwróceni twarzą w stronę światła i nie odwracali się w stronę ciemności. Wielkie zasługi ma ten, kto zakrywa swoją miłością i swoim milczeniem grzechy braci. A jeszcze większe ma ten, kto ukazuje dobro w braciach swoich, bo ukazując DOBRO , Mnie ukazuje w każdym człowieku i w każdej sytuacji. Cóż zresztą wiesz o sercu brata swego, by je ocenić i wydawać opinie.
KOCHAĆ UCZYNKIEM - to mądrze służyć pomocą – według woli Mojej, abyś nie popadła w strojność wyniszczającą twą duszę. Wszelkiej biedzie nie zaradzisz, bo dwoje rąk masz tylko. Służ wiec tak , by ręce twoje sprawne były i by uniosły to, co podejmujesz. Gdy chwycisz zbyt wiele w swe dłonie, wszystko ci wypadnie i nie uniesiesz nędzy czyjejś, a może także swojej własnej. Może więcej zła będzie niż dobra, gdy podniesiesz i upuścisz.
Kochaj mądrze, by nie wyręczać, lecz wspomagaj w niesieniu cierpienia i krzyża – z miłością, w zjednoczeniu ze Mną . Uświęcone cierpienie i uświęcony trud - oto wartość pobytu człowieka na ziemi. Tak wiec kochaj myślą, mową i uczynkiem wszystkich bliźnich twoich, bo takie jest posłannictwo tego kogo wybrałem na Mojego ucznia i apostoła. Niech twoim celem pójścia za Mną nie będzie tylko twoja własna doskonałość i świętość. Niech twoje oczy i twoje serce nie będą zwrócone na siebie samą.
Patrz we Mnie i kochaj bliźnich swoich, by Miłość zrodziła w tobie heroizm serca. Tylko Miłość zdolna jest do heroizmu. Tylko Miłość rodzi heroizm – ofiarowanie siebie za bliźnich tak jak Ja.
Słowa Pouczenia Alicja Lenczewska
Zanim dotarłyśmy do parafii bł. Doroty w Elblągu, odwiedziłyśmy Sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie. Mimo deszczu i chłodu urzekła nas atmosfera modlitwy i zadumania zgromadzonych tam pielgrzymów. Po krótkiej modlitwie u stóp Matki Bożej wyruszyłyśmy w dalszą podróż i wieczorem dotarłyśmy do parafii w Elblągu, aby rozpocząć animację misyjną. Maleńki kościółek był wypełniony wiernymi, którzy z wielkim zainteresowaniem wsłuchiwali się w realia życia ludzi w Afryce.
Dziękujemy ks. Proboszczowi Grzegorzowi Królikowskiemu oraz Księżom Wikariuszom za gościnność a Parafianom za dar wspólnej modlitwy i ofiary złożone na potrzeby misji.
s. Ludwika i s. Anita





