Bardzo dziękujemy Pani Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Warszawie-Ursusie Ewie Gerełło oraz tym wszystkim nauczycielom, rodzicom i uczniom, którzy wsparli naszą akcję zbiórki rzeczy potrzebnych uczniom szkół prowadzonych przez Siostry Pallotynki w Kamerunie.
Jeśli ilość zebranych rzeczy ma być dowodem tego, jak wielkie macie serca, to musimy przyznać, że Wasze serca są największe. Uzbieraliście całe mnóstwo przyborów, artykułów higienicznych i żywności dla kameruńskich dziewcząt i chłopców. Na podziękowania od nich samych przyjdzie pora, kiedy transport dopłynie do Afryki. Na razie przyjmijcie nasze serdeczne BÓG ZAPŁAĆ! Warto także wiedzieć, że Pan Bóg za wszelkie dobro odpłaca tą samą monetą.
Podziękowaniom dla dobrych ludzi z otwartymi sercami i hojnymi rękami nie ma końca. Kolejne chcemy przesłać do Szkoły Podstawowej nr 14 w Warszawie-Ursusie. Szczególnie dziękujemy Pani Dyrektor Aldonie Kalińskiej, Pani Jolancie Koszewskiej wraz Samorządem oraz Paniom i Siostrom katechetkom za zorganizowanie akcji zbiórki pomocy na rzecz dzieci w Kamerunie. Dziękujemy Rodzicom i każdemu uczniowi, który dołożył swą cząstkę do uzbieranych rzeczy.
To naprawdę wielka sprawa zaopatrzyć dzieci z rodzin, które nie mają prawie nic, w potrzebne przybory szkolne, artykuły higieniczne, zabawki i żywność. Każdemu, kto włączył się w tę akcję, Pan Jezus odpłaci hojnie swoją łaską, a my - siostry - odwdzięczamy się modlitwą. Dzieci kameruńskie także wiedzą, co to wdzięczność i już teraz – zanim zostaną obdarowane - ślą do Was swe uśmiechy.
Tak możemy nazwać grono pedagogiczne i uczniów Szkoły Podstawowej nr 52 w Warszawie, w której katechetką jest s. Jolanta Mischke, nasza współsiostra Pallotynka. Nie zawiedli także tym razem. Kiedy w ich szkole została ogłoszona zbiórka darów dla dzieci w Kamerunie, spotkała się ona z bardzo szybkim i szerokim odzewem. Znowu zebrano tyle potrzebnych rzeczy, że siostry przewożące je do naszego Centrum Misyjnego uginały się pod ciężarem pudełek i reklamówek. BARDZO DZIĘKUJEMY! Chyba najlepszym podziękowaniem będą tutaj słowa Pana Jezusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, uczyniliście Mnie”. A u Pana Jezusa nawet podanie komuś kubka wody nie pozostanie bez nagrody.
Bardzo dziękujemy s. Beacie Matuszewskiej za to, że naszą akcję zbiórki przyborów szkolnych, artykułów chemicznych i żywności dla uczniów z Kamerunu rozpropagowała w Parafii św. Józefa w Warszawie-Ursusie. Wdzięczne jesteśmy Księdzu Proboszczowi Józefowi Sajnógowi i wszystkim Księżom tej parafii za umieszczenie apelu o zbiórkę w ogłoszeniach parafialnych i podawanie go na każdej Mszy świętej. Akcja okazała się bardzo owocna. Zaopatrzymy plecaki uczniów w prowadzonych przez Siostry Pallotynki w Kamerunie szkołach we wszystkie potrzebne akcesoria. A ci, którzy podzielili się ze swym kolegą czy koleżanką z Afryki długopisem, kredkami czy puszką sardynek mogą być szczęśliwi, gdyż dobro ofiarowane innym rodzi wewnętrzną radość, wzmacnia nadzieję na lepszy świat i łączy serca ludzi nawet w bardzo odległych zakątkach ziemi. A ile wzbudzi wdzięczności w sercach małych Kameruńczyków!

Paczki przygotowane przez Kasię z Krakowa i jej Przyjaciół już dotarły do naszego domu w Centrum Misyjnym w Warszawie. W najbliższym tygodniu zostaną spakowane na kontener i przesłane do Kamerunu.
Dziękujemy naszym Dobrodziejom z Krakowa. Zapewniamy Was o naszej pamięci w modlitwie. Niech Bóg Wam błogosławi i Waszym Rodzinom.
Siostry z Centrum Misyjnego




