
Pierwsze skojarzenia ze świętami dla dziecka to oczywiście prezenty. Są one na pewno ważne i pomagają w wytworzeniu świątecznej atmosfery. Stało się już tradycją, że dzieci z naszej stołówki otrzymują na czas ferii świątecznych produkty spożywcze i coś "tylko dla siebie"; jakieś słodycze i zabawkę. Dla tych dzieci prezenty mają szczególny charakter, bo często w domu brakuje pieniędzy, więc o słodyczach można tylko pomarzyć. Ks. proboszcz - Andrzej Witek szuka sponsorów aby paczki było za co kupić. Radości i oczekiwania jest wiele, zresztą kto z nas nie lubi prezentów. W tym roku dodatkowym dobrodziejstwem było to, że dzięki dobroci ludzkiej ksiądz otrzymał pieniądze na buty zimowe dla dzieci z dwóch rodzin. W samym zakupie uczestniczyła s. Natalia Dremo, by pomóc dzieciom i doradzić. Zakupy były naprawdę udane i mamy nadzieję, że buty posłużą dzieciom.
s. Natalia Dremo, Woronowo na Białorusi.
Św. Mikołaj był dla naszej wspólnoty w tym roku bardzo hojny. Odwiedziły nas nasze siostry z Polski. Jedna z sióstr - s. Irina, zostaje z nami. Takim sposobem nasza wspólnota będzie trzyosobowa!
Czyz nie jest to piękny prezent? Jekaterynburg przywitał siostry mroźnie. Termometr wskazywał minus 28. W listopadzie było jeszcze mroźniej. My zdążyłyśmy się już przyzwyczaić, bo w tym roku mamy śnieg od połowy października.
Jest go bardzo dużo. To też ma swój urok, choć czasami tęskno za wiosną i ciepłem, ale przecież maj z każdym dniem coraz bliżej. Często, idąc przez miasto, słyszę świergot wróbli. Myślę sobie wtedy, jak to możliwe że takie maleństwa mogą przeżyć tak mroźną i długą zimę. Pan Bóg troszczy się o wszystko co stworzył. Na drzewach jest sporo jarzębiny i innych jagód - „mrożonek” dla ptactwa.
Ludzie też chętnie dokarmiają skrzydlatą brać.
Jekaterynbug – stolica Uralu, dla wielu naszych rodaków kojarzy się z ciężkimi losami zesłańców. Żyją tutaj do dziś ich potomkowie. Jest to też miejsce tragicznej śmierci Carskiej rodziny –Romanowych.
s. Maria Ganakowska
Rano 13.12.2016 r. cała nasza trójka: s. Prowincjalna Miroslawa Włodarczyk, s. Irina Cziczerowa i s. Ludwika Jastrzębska, wyruszyłyśmy do naszych sióstr na Ural. Wyjazd ten miał charakter służbowy.
Po wyjściu z samolotu Jekaterynburg przywitał nas piękną zimową aurą. Dużo śniegu i duży mróz.Na lotnisku oczekiwała nas s. Maria z ks Proboszczem Antonijem. Jadąc do naszego domu podziwiałyśmy po drodze zasypane śniegiem miasto. W ciepłym domu czekała na nas s. Agata ze smacznym śniadaniem.
Opowieściom sióstr i wielkej radości nie było końca. Po krótkim odpoczynku udałyśmy się do kościoła św. Anny. W wielkim ponad milionowym mieście, jedyny, mały ściśnięty ze wszystkich stron kościół tworzy enklawe ludzi wierzących inaczej niż wszyscy. Ta świątynia choć mała, stwarza przestrzeń duchowej wolności i sprzyja rozmodleniu.

Lacinskie Rorate coeli w wykonaniu młodzieżowego chóru, ludzie z dostojeństwem wychodzący do czytań, cisza i skupienie zrobily na nas niezatarte wrażenie. Dotykałyśmy głębokości Boga samego. Krzątająca się przy ołtarzu siostra Maria z majestatem wnosząca naczynia liturgiczne wspołtworzy atmosferę zadumy i sakralności.
W niedziele, w sali im. Jana Pawła II, jak co roku w okresie adwentu, miał miejsce Jarmark Bożonarodzeniowy, przygotowany przez dzieci i młodzież wraz z s. Agatą.
Można było nabyć: stroiki, ozdoby choinkowe, aniołki, żłóbki, kartki .... wszystko wykonane własnoręcznie przez parafianki.
Czas naszego pobytu na Uralu zbliża się do końca. Zabieramy ze sobą wspomnienie skrzypiącego pod nogami śniegu, dużej życzliwości ks. Proboszcza i parafian, a zwłaszcza miłą i ciepłą siostrzaną atmosferę domu.
s.Ludwika Jastrzębska
Dzieci z Gródka Jagiellońskiego na Ukrainie, jak zapewne wiele innych dzieci, pisały listy do Świętego Mikołaja prosząc, aby przybył do nich z wymienionymi w listach upominkami. Jak przebiegała tegoroczna wizyta św. Mikołaja w Gródku, możemy zobaczyć na klipie piosenki śpiewanej przez tamtejszą schole dziecięcą. Posłuchajcie i popatrzcie!
>
Tradycyjnie każdego roku dzieci z Korostyszewa uczestniczą w chrześcijańskim dziecięcym konkursie pieśni religijnej, który odbywa się w Bibrce. Grupa dzieci prowadzonych przez s. Galinę Soroczyńską SAC w tym roku także brała udział w konkursie i zajęła w nim pierwsze miejsce. Na zakończenie Roku Miłosierdzia chór dał również koncert pieśni religijnych w swojej Parafii pw. Narodzenia NMP w Korostyszewie.






