W łączności z Ojczyzną, Polacy ze szkółki sobotnio-niedzielnej przy domu Zgromadzeniu Sióstr Pallotynek w Gródku przeżyli wspólnie Dzień Niepodległości. Po części oficjalnej, przypominającej wydarzenia tamtych dni, dzieci zaintonowały pieśń „Legiony”. W wykonaniu małych dzieci zza wschodniej granicy wyjątkowo zabrzmiały słowa: „My pierwsza brygada”. Następnie wszyscy w radosnej atmosferze zostali zaproszeni do wspólnego stołu na ciepłą herbatę i smaczne ciastka.
Dziękujemy, że nadal możemy mówić i śpiewać po polsku, po prostu czuć się POLAKAMI.
9 listopada zakończyłyśmy w Centrum Misyjnym pakowanie paczek dla dzieci z przedszkola i szkół w Doume, w których znalazły się przybory szkolne, zabawki, środki czystości oraz słodycze przekazane nam przez dwie warszawskie szkoły: nr 4 w Ursusie i nr 52 na Zaciszu, Przedszkole Sióstr Pallotynek na Zaciszu,Wspólnotę ZAK w Gliwicach i właścicieli sklepu „Pisadło” w Ursusie.
Z pomocą Zosi, Bogdana i p. Rusłany z Ukrainy wszystkie dary zostały zapakowane do 30 kartonów i 12 kartonów żywności, których łączna waga wyniosła prawie 1 tonę. Paczki zostały przetransportowane do Wrocławia, skąd 15 listopada zostaną nadane drogą morską do Kamerunu. Mamy zapewnienie, że dotrą do celu na święta Bożego Narodzenia. Wszystkim osobom zaangażowanym w tę akcję składamy jeszcze raz serdeczne
BÓG ZAPŁAĆ.
S. Anita i s. Małgorzata głosiły w niedzielę 6 listopada prelekcje misyjne podczas ośmiu Mszy św. w Parafii św. Wojciecha w Wyszkowie. S. Ludwika z daną parafią współpracuje od sześciu lat. Siostry spotkały się z wielką życzliwością ze strony Ks. Proboszcza Romana Karasia oraz Księży Wikariuszów, którzy podczas każdej mszy św. zachęcali parafian do ofiarności na rzecz misji. Jak się okazało, ofiary na misje składano naprawdę hojną ręką, ale też wielkie było zainteresowanie ludzi pracą sióstr misjonarek i ewentualnymi możliwościami dalszej pomocy. Cieszymy się, że tamtejsi Duszpasterze chcą utrzymywać z nami stały kontakt i sami się troszczą o zaangażowanie młodszych i starszych parafian w dzieło pomocy misjom. Bóg zapłać! Podczas przerwy pomiędzy mszami św. udało nam się także odwiedzić pobliskie Loretto i o godz. 15.00 pomodlić się wraz z Siostrami Loretankami w ich kaplicy koronką do Bożego Miłosierdzia. Po niej odwiedziłyśmy piękny, położony w lesie cmentarz Sióstr.

W piątek 4 listopada dzięki pomocy dwojga studentów: Zosi i Bogdana Rylskich posortowane zostały dary, jakie do tej pory otrzymałyśmy dla dzieci w Kamerunie. Pochodzą one od ofiarodawców ze szkół w Warszawie i w Ursusie, od Przedszkola Sióstr Pallotynek na warszawskim Zaciszu oraz od Wspólnoty ZAK z Gliwic.






