Piszemy do Was, aby podzielić się z Wami naszymi smutkami i radościami. Wokół nas trwa wojna. Nic nie jest już tak jak dawniej. Wszyscy żyjemy w poczuciu braku bezpieczeństwa i niepewności co przyniesie kolejny dzień. W Bogu pokładamy nadzieję na lepsze i bezpieczne jutro. I staramy się odczytywać znaki czasu i zamysły Jego Serca. On troszczy się o nas posyłając ludzi dobrej woli, abyśmy nie zapominali, że to On jest Panem historii, a nie wielcy tego świata, który kiedyś przeminie. Dziękujemy Mu za wszystkich, którzy starają się ulżyć naszemu losowi i za nich kierujemy ku Niebu nasze gorące modlitwy.
Staramy się być z naszymi siostrami i braćmi i służyć im jak potrafimy. Bez Boga życie byłoby często nie do zniesienia. Kiedy Bóg jest w życiu na pierwszym miejscu, wszystko nabiera innych kolorów i przemienia się choć wydaje się, że jest tak samo. Z Bogiem wszystko jest inaczej.
Załączamy garść zdjęć, aby podzielić się z Wami jak żyjemy i co robimy, bo życie nie stoi w miejscu. Pracujemy więc jakby wszystko zależało od nas, nie zapominając, że wszystko zależy od Boga. Tak mówiło wielu świętych. Tak mówił nasz Założyciel Św. Wincenty Pallotti.
Przygotowujemy do sakramentów świętych; chrztu, ślubu, Pierwszej Komunii świętej oraz wspólnie przeżyliśmy spotkanie opłatkowe lektorów. W styczniu świętowaliśmy uroczystość Św. W. Pallottiego i Św. Jana Bosco – Założyciela opiekunów naszej parafii, ojców Salezjanów. 13 – tego każdego miesiąca zbieramy się na modlitwie różańcowej koło figury Matki Bożej w parku miasta. Modlimy się o pokój.
Z modlitwą
Siostry Pallotynki z Korostyszewa



