
Szczęść Boże! Pozdrawiamy z Białorusi. U nas wszystkie pory roku na raz, dziś po Mszy św. roratniej w Poleckiszkach około 17.00 była nawet bezdeszczowa tęcza. Te okoliczności nie przeszkadzają nam intensywnie oczekiwać na przyjście Małego Jezusa. Zrobiliśmy piękne lampiony, najmłodsi z siostrą na katechezie. Staramy się uczestniczyć w roratach. W tym roku odbywają się one w niezwykły sposób: «na dwie zmiany» — tak jak lekcje w szkole. Jedni chodzą rano inni wieczorem. Zgodnie z tradycją w obydwu przypadkach jest tak ciemno, że zapalone lampiony wyglądają cudownie. Pojawiła się «nowa funkcja», oprócz losowania figurek Matki Bożej (którą chętnie zapraszamy do naszych domów) można jeszcze wylosować mały dzwoneczek. Pomysłem podzieliły się z nami siostry michalitki. Kto go otrzyma powinien dzwonić po drodze do domu i przed kolejnymi roratami w drodze do kościoła — a tym samym przypominać o trwającym adwencie. Nasze oczekiwanie umiliła dziś również wizyta św. Mikołaja. Ponieważ nie ma u nas niegrzecznych dzieci, wszyscy otrzymali coś słodkiego.
s. Natallia
Adwent to bogaty w symbolikę, czterotygodniowy okres przygotowania do Bożego Narodzenia oraz wzmożonego oczekiwania na koniec czasów i ostateczne przyjście Jezusa Chrystusa. Czas Adwentu nie jest okresem pokuty, ale radosnego oczekiwania. Jest podobny do całego ludzkiego życia, które jest czekaniem na pełne spotkanie z Bogiem.
Adwent jest wyjątkowym czasem dla chrześcijan. Samo słowo adwent pochodzi z języka łacińskiego, gdzie adventus oznacza przyjście. Dla starożytnych rzymian słowo to oznaczało oficjalny przyjazd cezara. Dla chrześcijan to radosny czas przygotowania na przyjście Pana. Oczekiwanie na przyjście Chrystusa musi rodzić radość, gdyż jest oczekiwaniem na Mesjasza - Zbawiciela. Jest to oczekiwanie pobożne, ale i radosne. Opuszczenie hymnu Gloria we Mszy św. nie jest wyrazem pokuty, jak w Wielkim Poście, lecz znakiem czekania, by na nowo zabrzmiał hymn anielski śpiewany w noc narodzenia Jezusa (Łk 2, 14).
Teologicznie czas ten wyraża oczekiwanie Kościoła na podwójne przyjście Chrystusa. W pierwszym okresie akcent położony jest na Paruzję, czyli ostateczne przyjście Chrystusa na końcu świata. Ostatni tydzień natomiast bezpośrednio przygotowuje do narodzenia Chrystusa, przez które Bóg wypełnia wszystkie obietnice złożone w historii.
W adwentowych czytaniach mszalnych słychać m.in. dramatyczne nawoływania proroków, którzy zachęcają do nawrócenia, podkreślają zbliżający się kres czasu i ostateczne nastanie Królestwa Bożego. Równocześnie jednak Kościół przypomina o nadziei, jaka wiąże się z paruzją, czyli ponownym przyjściem Chrystusa – w każdej Mszy św. padają słowa: „abyśmy zawsze wolni od grzechu i bezpieczni od wszelkiego zamętu, pełni nadziei oczekiwali przyjścia naszego Pana Jezusa Chrystusa”.
Najbardziej charakterystycznym zwyczajem adwentowym, zwłaszcza w Polsce, są Roraty. Jest to Msza św. sprawowana ku czci Najświętszej Maryi Panny, zwykle wcześnie rano. Wierni, często w ciemnościach przenikniętych jedynie blaskiem trzymanych w ręku świec, wraz z Maryją czekają na wybawienie jakie światu przyniosły narodziny Zbawiciela.
Z Roratami związany jest zwyczaj zapalania specjalnej świecy ozdobionej mirtem, nazywanej roratką. Symbolizuje ona Maryję, która jako jutrzenka zapowiada przyjście pełnego światła – Chrystusa. Innym zwyczajem jest zawieszanie w kościele wieńca z czterema świecami oznaczającymi cztery niedziele Adwentu. Z upływem kolejnych tygodni podczas Rorat zapala się odpowiednią liczbę świec. Świece i lampiony tak często używane w liturgii adwentowej wyrażają czuwanie. Nawiązują one do ewangelicznych przypowieści m.in. o pannach mądrych i głupich. Światło jest też wyrazem radości z bliskiego już przyjścia Chrystusa.
Nazwa „roraty” pochodzi od pierwszego słowa łacińskiej pieśni na wejście śpiewanej w okresie Adwentu – „Rorate coeli” (Niebiosa, spuśćcie rosę).
W liturgii adwentowej obowiązuje fioletowy kolor szat liturgicznych. Jako barwa powstała ze zmieszania błękitu i czerwieni, które odpowiednio wyrażają to co duchowe i to co cielesne, fiolet oznacza walkę między duchem a ciałem. Zarazem połączenie błękitu i czerwieni symbolizuje dokonane przez Wcielenie Chrystusa zjednoczenie tego co boskie i tego co ludzkie. Wyjątkiem jest III niedziela Adwentu – tzw. Niedziela „Gaudete” (radujcie się). Obowiązuje w niej różowy kolor szat liturgicznych, który wyraża przewagę światła, a tym samym bliskość Bożego Narodzenia.
Świętowanie 101. rocznicy Niepodległości Polski zaczęliśmy już w niedzielę, 10 listopada. 40 osób wraz z ks. proboszczem Antonim Kozakiem i siostrami Karoliną Słomińską oraz Anną Karpińską wyruszyło na Cmentarz Łyczakowski do Lwowa. Zabraliśmy ze sobą znicze z biało-czerwonymi kokardkami, serca z napisami: „Dziękujemy”, „Pamiętamy”, „Wasze życie to nasza wolność” oraz „Wasza śmierć to nasze życie”. Tego dnia było tam wielu Polaków. Znicze postawiliśmy na grobach Orląt Lwowskich. Była krótka lekcja historii opowiedziana przez pryzmat życia dwóch chłopców, którzy mieli wówczas 9 i 11 lat, oraz wspomnienie o Antku Petrykiewiczu (13 lat), odznaczonym Krzyżem Virtuti Militari. Był to najmłodszy kawaler tego najwyższego odznaczenia. Oddali życie na „górze straceń”, bo tak nazwano to miejsce.
Po modlitwie za zmarłych, zapaleniu zniczy i zawieszeniu serc udaliśmy się na cmentarz żołnierzy ATO, którzy zostali zabici w czasie wojny trwającej na wschodzie Ukrainy. W drodze powrotnej wspominaliśmy jeszcze małych bohaterów; aż 1421 chłopców miało mniej niż 17 lat, kiedy bronili Lwowa. Rocznica Niepodległości to nie tylko pobyt na Cmentarzu, ale również spotkanie w domu sióstr pallotynek, gdzie w radosnej atmosferze przedłużyliśmy nasze Święto.
Projekt "DLA NIEPODLEGŁOŚCI" został zrealizowany za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja oraz współfinansowany przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej w ramach opieki nad Polonią i Polakami za granicą w roku 2019.
Siostry z Gródka Jagiellońskiego
Z orędzia Matki Bożej z Medugorje.
25 październik 1994r.
"Dziatki pragnę, abyście byli przepięknym bukietem, który chcę podarować Bogu na dzień Wszystkich Świętych. Wzywam was do otwarcia się i życia na wzór świętych. Kościół, który jest naszą Matką wybrał ich aby byli dla was zachętą w waszym codziennym życiu."



