ban3.png

11.0411.04 211.04 1Jezus do nas mówi: „ Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego”. Być jak dziecko, które jest wrażliwe na ludzką biedę i nie tylko. Spotkanie misyjne z dziećmi, z przedszkola w Ursusie, które miało miejsce w naszym Centrum Misyjnym uradowało moje serce tym, że współczesne dziecko potrafi cieszyć się tym, że ma co jeść - ale jednocześnie potrafi dostrzec brak jedzenia i nie tylko u innych dzieci, i nie jest mu to obojętne, że inne dzieci cierpią głód. 

S.MD

12 412 3IMG 0355

10.04W Rwandzie zaczęła się 100 dniowa żałoba. 7 kwietnia minęła 22 rocznica rozpoczęcia masakry- największego ludobójstwa po II wojnie światowej. Co 10 Rwandyjczyk zginął w bratobójczej wojnie. Wydawało mi się, ze minęło sporo czasu i rany powinny się już goić , ale myliłam się. Z kim tylko nie rozmawiam temat jest wciąż aktualny. Jednej z sióstr zabito matkę i brata, matka Antoina od lat przebywa w więzieniu niesłusznie oskarżona o pomoc oprawcom- tak po prostu z zemsty. Dominik ( na zdjęciu) miał 3 lata , gdy w masakrze zabito mu ojca, gdy miał 11 zmarła mu matka i jako sierota trafił do dalekiej rodziny, niezbyt chętnej by go utrzymywać. Nie ma szansy na normalny start w życie jeśli mu ktoś nie pomoże. W nocy wezwanie do miejscowego ośrodka zdrowia- do kobiety w kryzysie emocjonalnym – efekt wojny. Gdy idę do kościoła na Mszę Św. pod ołtarzem portrety zabitych osób , a rodziny zapalają przed nimi świece.

 

kosciol

Ale usłyszałam też historię niezwykłą. Podczas wojny zabijano i palono nawet ludzi chroniących się w kościołach. W Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ruhango 400 ludzi zebrało się w kościele szukając schronienia. Była godzina 15.00, podjechały ciężarówki z zabójcami. Ludzie z kapłanem modlili się koronką i prosili Jezusa Miłosiernego o ratunek. I wydarzył się cud- nie tknęli ani jednej osoby i odjechali tak jak przyjechali. Dla Boga nie ma bowiem nic niemożliwego….

Modlę się za naród rwandyjski

Monika Sosnowska OV

w drodze z JPIIPrzygotowanie do MszySanktuariumSiostra MartaOd kilku dni jestem na Ziemi rwandyjskiej jako wolontariusz. Pierwsza moja niedziela tutaj to Niedziela Miłosierdzia Bożego. Bardzo się ucieszyłam, że mogłam pójść z pielgrzymką pieszą do miejscowego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kabuga. Pierwsza próba zaufania – w nocy burza a rano ulewny deszcz –przecież to pora deszczowa. Czy pielgrzymka wyruszy? Iść czy nie? Ale dołączam do grupy i okazuje się, że jestem jedyna biała Ludzie przyjmują mnie życzliwie, śpiewamy, modlimy się różańcem, ze zdziwieniem zauważam że wielu z nich niesie portrety Jana Pawła II, który odwiedził Rwandę. Idą matki z małymi dziećmi na plecach i w rozpadających się klapkach, dzieci i dorośli, księża i siostry zakonne. Po drodze rozmowy- świadectwa. Pewna kobieta uciekinierka z Burundi opowiada mi, jak Jezus uratował ją od śmierci kiedy zabito całą jej rodzinę, jak Bóg działa w jej życiu.

Brama Milosierdzia w KabugaPrzechodzimy przez Bramę Miłosierdzia i czekamy na Msze Św. Kiedy tutaj 6000 km od domu widzę obraz Jezusa Miłosiernego, Św. Siostry Faustyny, widzę Rwandyjczyków modlących się koronką przed Najświętszym Sakramentem razem ze swoim biskupem, tak jak w Polsce, tak tu i na całym świecie myślę sobie jak to się stało? Prosta polska, słabo wykształcona zakonnica przekazała przesłanie, które obiegło cały świat, bez kampanii reklamowych, wielkich środków materialnych i technicznych – tylko mocą i wolą Bożą. I myślę sobie, że to nauka dla mnie by nie bazować zbyt na własnych siłach, zdolnościach i środkach ale przylgnąć pokornie do woli Bożej- wtedy ON wszystkiego dokona.
Monika Sosnowska OV

pielgrzymka milosierdzia

Ludzie w Rwandzie by uzyskać odpust pielgrzymowali do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kabuga, dodam, że w deszczu, z dzieckiem na plecach i z torbą na głowie - ale nade wszystko z Jezusem w sercu.

My z Centrum Misyjnego udałyśmy sie z pielgrzymką do Parafii Bożego Miłosierdzia na terenie Warszawy i Ożarowa Mazowieckiego i tam spotkałyśmy Jezusa Miłosiernego - a TY?

PAN JEZUS ODPOWIADA PRZEZ ŚW. FAUSTYNĘ NA PYTANIE SPOWIEDNIKA
+ Kiedy poszłam na adorację, uczułam bliskość Boga. Po chwili ujrzałam Jezusa i Maryję. Widzenie to napełniło duszę moją radością i zapytałam się Pana: - jaka jest wola Twoja w tej sprawie, w której mi się spowiednik każe spytać? – Jezus mi odpowiedział: jest wolą Moją, aby tu był i niech się nie zwalania. I zapytałam się Jezusa, czy może być ten napis: „Chrystus, Król Miłosierdzia”. Jezus mi odpowiedział: - Jestem Królem Miłosierdzia, a nie mówił –„Chrystus”. W pierwsza niedzielę po Wielkanocy, pragnę, żeby był publicznie ten obraz wystawiony. Niedziela ta jest świętem Miłosierdzia. Przez Słowo Wcielone daję poznać przepaść Miłosierdzia Mojego.(Dz 88)

PAN JEZUS OBIECUJE ULECZYĆ DUSZE OSŁABŁE
Na drugi dzień po Komunii św. usłyszałam głos: - córko Moja – patrz w przepaść miłosierdzia Mojego i oddaj temu miłosierdziu Mojemu cześć i chwałę, a uczyń to w ten sposób – zbierz wszystkich grzeszników z całego świata i zanurz ich w przepaść miłosierdzia Mojego. Pragnę się udzielać duszom, dusz pragnę – córko Moja. W święto Moje – w święto Miłosierdzia, będziesz przebiegać świat cały i sprowadzać będziesz dusze zemdlone do źródła miłosierdzia Mojego. Ja je uleczę i wzmocnię. (Dz 206)

PAN JEZUS POLECA OBCHODZIĆ ŚWIĘTO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA
Jezus każe mi obchodzić to święto Miłosierdzia Bożego w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Przez wewnętrzne skupienie i umartwienie zewnętrzne, przez trzy godziny nosiłam pasek modląc się nieustannie za grzeszników i o miłosierdzie dla świata całego i rzekł mi Jezus: wzrok Mój z upodobaniem dziś spoczywa na domu tym. (Dz 280)

PAN JEZUS WYJAŚNIA ŚW. FAUSTYNIE, DLACZEGO DOMAGA SIĘ, BY OGŁOSZONO W KOŚCIELE ŚWIĘTO MIŁOSIERDZIA

Czytaj więcej: Słowo z Dzienniczka s. Faustyny

KamerunKrólowo nieba, wesel się, alleluja!
Bo ten, któregoś nosiła, alleluja!
Zmartwychwstał, jak powiedział, alleluja!
Módl się za nami do Boga, alleluja!
W: Raduj się i wesel, Panno Maryjo, alleluja!
O: Bo zmartwychwstał Pan prawdziwie, alleluja!
Módlmy się: Boże, Ty przez zmartwychwstanie Twojego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa, przywróciłeś radość światu, spraw, abyśmy przez Jego Matkę, Dziewicę Maryję, osiągnęli szczęście życia wiecznego.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności z Duchem Świętym, Bóg przez wszystkie wieki wieków.
Amen.

Kontakt

Centrum Misyjne Sióstr Pallotynek

ul. Wojciechowskiego 12

02-495 Warszawa

tel.(22)-662-48-34 

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

 

konto misyjne - Afryka

56 1240 6218 1111 0000 4618 4036

konto - Wschód

97 1240 6218 1111 0010 6973 6222

konto w walucie EURO

73 1240 6218 1978 0010 5383 6714

 

Zapraszamy na:

www.misjepallotynek.pl

 

Adopcja Serca Ruch "Maitri"

www.maitri.pl

św. Wincetnty Pallotti

8.png

INTENCJA MISYJNA

2020 08

Siostry Pallotynki w Afryce

1

dziękują za 1%

1.png

Centrum Misyjne Sióstr Pallotynek 2014. All rights reserved

Powerd by PUSHMEDIA - Kliknij dobre media 

Vinaora Visitors Counter